Obwód stacyjny
Wtorek będzie zapamiętany z meczu polskich szczypiornistów. Sala telewizyjna pękała w szwach i zachwytach nad grą polskiej drużyny, w szczególności bramkarza Piotra Wyszomirskiego. Rano mieliśmy długie rozbieganie z rytmami, tylko Karolina Woszczyk zrobiła leka zabawę jako ostatni akord przed Spałą. Jutro Leszek Ginter przyjedzie na podobne zadanie. Biegało się zdecydowanie lepiej ze względu na słoneczną aurę. Po południu mieliśmy możliwość sprawdzenia TRX-a wklejonego w 16 ćwiczeń obwodu stacyjnego. Wieczorem dzienniczki powędrowały do przeglądu sztabu szkoleniowego. Rano niektórzy dostaną reprymendę. Jutro mecz z Chorwacją, w czwartek pływalnia NIMFA, piątek już kończymy obóz, ale będziemy trenować dalej pod przełaje.